Wczytuję dane...

Pomysły na przekąski dla dzieci do szkolnej śniadaniówki

Pomysły na przekąski dla dzieci do szkolnej śniadaniówki

Drugie śniadanie jest niezmiernie ważnym posiłkiem dla Twojego dziecka. Dostarcza mu energii i syci głód. I przecież nie ma nic gorszego, niż burczący brzuch i to jeszcze w środku lekcji. Trzeba więc zaopatrzyć dziecko w solidną porcję posiłki, ale mieć świadomość, że dzieci mają tylko 10 – 15 minut na spałaszowanie przekąsek, a do tego szkolny świat skutecznie odciąga ich od śniadania. Musi być więc pomysłowo, pysznie, a do tego zdrowo. Już łapiesz się za głowę i pytasz czy to w ogóle możliwe? Sprawdźmy!

 

Co powinno zawierać drugie śniadanie?

Z drugim śniadaniem wcale nie jest taka łatwa sprawa. Z jednej strony rano właściwie chyba w każdym domu brakuje czasu, by bawić się w wielkie kulinarne eksperymenty, a z drugiej strony nudna kanapka, zawinięta w szary papier najczęściej ląduje w koszu. Trzeba więc znaleźć kompromis i tak przygotować śniadanie, by dziecku zapewnić pożywne przekąski. Warto więc zadbać o odpowiednią oprawę, czyli fajny lunchbox, ale też bezpieczny dla dziecka, czyli taki np. bez dodatku bisfenolu A. Taki pojemnik gwarantuje świeżość i pozwala urozmaicić śniadanie, dodając warzywa, owoce czy orzechy. Można też pomyśleć o sandwichach czy mini pizzach, ale warto pamiętać, że takie przekąski na zimno nie zawsze smakują dzieciom.

Co wpakować w drugie śniadanie?

Jeśli ma być pożywnie i sycąco, to w pudełku musi znaleźć się coś konkretnego. Nie baw się w pieczenie muffinek czy przygotowanie pizzy. Kosztuje to sporo pracy, a na zimno czy na drugi dzień i tak nie zawsze cieszy podniebienie Malucha. Zamiast tego:

  • znajdź chlebek, który smakuje dziecku. Możesz wybrać z ziarnami albo z dodatkami mąki razowej. Prostym przepisem jest także pieczenie chleba z płatków owsianych. Zajmuje kilka minut, dobrze smakuje nawet na drugi dzień i jest zdrowsze niż chleb pszenny,
  • do środka wpakuj to, co dzieci lubią najbardziej – ser, wędlinę czy twarożek. Unikaj marmolady czy kremów czekoladowych. Zawierają dużo cukru, negatywnie wpływają na koncentrację i sprawiają, że dzieci podczas zajęć są ospałe,
  • pomidory, ogórki czy paprykę pokrój w plasterki i ułóż w mniejszej przegródce pudełka. Dłużej zachowają świeżość i będą lepiej smakować. Kolorowe menu też bardziej animuje do tego, by usiąść i spokojnie zjeść,
  • dodaj owoce, które dziecko lubi, możesz też dodać orzechy albo migdały. Zastąpią słodkie przekąski i pozwolą znaleźć coś w pudełku na drugą czy trzecią przerwę.

 

A może do szkoły sałatka?

Zielone śniadania są świetnym rozwiązaniem również dla dzieci. Zmieniają nawyki żywieniowe, zapewniają dużo energii, przy mniejszej ilości kalorii, dostarczają porcji witamin i są urozmaiceniem pomiędzy monotonnymi kanapkami. Pamiętaj jednak, że dziecko musi lubić takie rozwiązania. Fajnym pomysłem jest np. sałatka z makaronem. Można dodać do niej dwa czy składniki, np. kukurydzę, ogórki zielone i pomidory, by dziecko spałaszowało całe śniadanie. Fajnym pomysłem będzie sałatka z rukoli i pomidorów. Wybieraj jednak takie sałatki, które zachowają walory smakowe również w temperaturze pokojowej i pamiętaj o szczelnym pojemniku, by sos nie wypłynął na zeszyty czy książki.

Plan awaryjny J czyli jogurt na drugie śniadanie

To również kapitalny pomysł, bo dzieci lubią jogurt z płatkami, a jeśli dorzucisz do całości orzechy, płatki gorzkiej czekolady i trochę świeżych owoców, to będzie i smacznie i zdrowo. To jednak wymaga współpracy z Maluchem. Zawsze lepiej będzie smakować, jeśli jogurt oddzielisz od płatków, dlatego warto kupić specjalny lunchbox, który pozwala szczelnie zamknąć jogurt i osobno zapakować płatki. Dziecko musi jednak w szkole wymieszać całość, dlatego warto trochę w domu poćwiczyć, by drugie śniadanie zamiast w brzuszku, nie wylądowało na spodniach czy bluzie.

Pamiętaj też o tym, że:

  • dziecko ma ograniczony czas na spożycie śniadania. Jeśli zapakujesz zbyt dużo przekąsek, to i tak nie zdąży spałaszować wszystkiego,
  • przepisy na tortillę, racuszki czy muffinki przetestuj najpierw w domu. Wszystkie pysznie wygląda, ale również smakuje, może więc się okazać, że się napracujesz, a dziecko i tak będzie głodne,
  • wybieraj warzywa i owoce, które dziecko lubi i chętnie je. Inaczej znienawidzone gruszki czy pomidory odda koledze albo wyrzuci do kosza,
  • pamiętaj o odpowiedniej ilości płynów i wybieraj najlepiej niegazowaną wodę. Najlepiej gasi pragnienie i w razie wylania się, nie klei się i nie brudzi ubrania.