Wczytuję dane...

Z przedszkola do szkoły czyli o emocjach towarzyszących pierwszoklasiście

Z przedszkola do szkoły czyli o emocjach towarzyszących pierwszoklasiście

Rozpoczęcie nauki szkolnej, to kolejny bardzo ważny etap w życiu dziecka, który bez wątpienia wiąże się z wielkimi zmianami w jego życiu. Kończy się bezkresna zabawa, a zaczynają się prawdziwe obowiązki. Trzeba usiąść do ławki, słuchać nauczycieli, a przede wszystkim podporządkować się zasadom nowej dyscypliny. Ten etap często kończy też pewne znajomości z przedszkola, bo nie wszystkie dzieci idą do tej samej szkoły. To oznacza, że dziecko zmieni też swoje środowisko i musi sprostać budowaniu nowych relacji. Jak mu pomóc w tym czasie?

 

Ciesz się na szkołę

 

Właściwie trudno powiedzieć, kto jest bardziej przerażony na myśl o pierwszych dniach w szkole – dziecko czy rodzice. Dzieci niekoniecznie rozumieją, co oznacza dla nich taka zmiana. Owszem wiedzą, że teraz zaczną się uczyć pisania, czytania, liczenia, ale o wszystkich tych ciemniejszych stronach edukacji nie mają jeszcze najmniejszego pojęcia. Inaczej jest u rodziców, którym w głowie jawią się wszystkie mniej lub bardziej miłe wspomnienia, a łączone z różnymi informacjami z mediów, tworzą konkretny, nie zawsze optymistyczny obraz. Pamiętaj jednak, że Twoje przerażenie i Twój strach szybko udziela się dziecku. Jeśli Ty się boisz, to i Maluch zaczyna rozumieć, że ta szkoła to jednak nic fajnego. Idzie więc do niej pełen obaw i z wieloma pytajnikami w głowie. Dlatego przed tymi pierwszymi dniami w szkole, masz wielką misję do wypełnienia. Zarażaj więc swoje dziecko optymizmem, opowiadaj mu, jak jest super w szkole i pokaż mu to miejsce wcześniej. Wykorzystaj dni otwarte, odwiedź z nim w szkole starszego brata, kuzyna czy umów się z nauczycielem na poznawanie szkoły.

 

Co, jeśli ten pierwszy dzień w szkole okazał się koszmarem?

 

Przed pójściem do szkoły, to zadanie może być niezwykle łatwe. W końcu niewiele trzeba, by dziecko uwierzyło, że w szkole może być naprawdę fajnie. Gorzej, jeśli rzeczywistość uderzy ze zdwojoną siłą w oczekiwania i rozbije radość dziecka na tysiąc maleńkich kawałków. Ten dzień może być też i gorszym, jeśli Maluch się np. pogubi i nie znajdzie drogi do klasy, jeszcze gorzej, jeśli w pierwszym dniu nikt nie będzie się chciał z nim bawić albo ktoś go wyśmieje za niefajny piórnik, czy tornister. Co wtedy? Trzeba cierpliwie dziecku tłumaczyć i rozmawiać z nim o różnych emocjach. Trzeba też tłumaczyć, po co dzieci chodzą do szkoły i dlaczego ich życie się zmienia oraz dochodzą nowe obowiązki. Cenne okażą się też wskazówki, by dziecko zapamiętywało drogę do klasy albo wiedziało do jakiej klasy należy, by podpytać nauczyciel, gdzie ma pójść. Ważne jest, by dzieci wiedziały również, że czas na znajomości jeszcze przyjdzie i nie należy się przejmować pierwszymi porażkami.

 

Co oznacza dla dziecka chodzenie do szkoły?

 

W pierwszych dniach dzieci muszą zmierzyć się z nowymi zadaniami ale też z zupełnie innym harmonogramem dnia. Teraz to nie plac zabaw jest na pierwszym miejscu. Maluch musi odrobić zadania domowe, być może coś powtórzyć, spakować tornister, przygotować piórnik itd., to niestety również idealny moment na czas buntu, zwłaszcza kiedy fajna pogoda za oknem animuje, by wyjść na rower czy na ślizgawkę. Dzieci przestają lubić szkołę i nie chcą odrabiać lekcji. Nie próbuj go jednak mobilizować, tłumacząc, że teraz to dzieciństwo albo zabawa się skończyła. To nie pomoże, a wręcz przeciwnie. Jeszcze bardziej pogłębi niechęć do szkoły u dziecka. Zamiast tego tłumacz, że jest czas na odrabianie lekcji i na zabawę. Wystarczy przecież szybko i porządnie odrobić zadania i można pójść z kolegami, by zagrać w piłkę czy pojeździć na hulajnodze. Warto też z dzieckiem rozmawiać o jego nowych obowiązkach i najlepiej nie odkładać tej rozmowy do pierwszych dni w szkole. Jeszcze w przedszkolu uświadamiaj dziecku, jak będzie wyglądał jego czas szkolny. Opowiedz o przerwach, o zabawach z kolegami, o tym że trzeba odrabiać zadania, ale że jest też czas wolny od szkoły, są przecież wakacje, ferie i oczywiście weekendy.

 

Rodzice powinni również akcentować, jak ważne jest też zachowanie samego dziecka. Dobrze jest więc tłumaczyć, że dziecko nie powinno zaczepiać innych, nie powinno czynić przykrości innym dzieciom i powinno słuchać nauczycieli. Dzięki temu łatwiej wkroczy w szkolny świat i szybciej znajdzie przyjaciół oraz idealne miejsce dla siebie.