Wczytuję dane...

Urlop macierzyński – co ma wspólnego z pojęciem „urlop”?

Urlop macierzyński – co ma wspólnego z pojęciem „urlop”?

Kiedy mówisz urlop, bez wątpienia masz na myśli błogi wypoczynek, być może nawet na leżaku, ustawionym na balkonie, niech tylko w tle płynie muzyka, a wszelkie obowiązki i zadania odkładają się stosem na kolejny i kolejny tydzień. Tak też wygląda urlop macierzyński? Wiele mam pewnie by o tym wręcz marzyło, tu jednak obowiązków i zadań nie da się odłożyć na bok, choć plus jest taki, że nie trzeba przez minimum 20 tygodni wracać do pracy. Jak wygląda urlop macierzyński i co warto o nim wiedzieć?

Kiedy i kto może skorzystać z urlopu macierzyńskiego?

W ostatnich dniach ciąży, ale także po porodzie każdej mamie należy się dłuższa chwila przerwy od wykonywanych obowiązków zawodowych. To gwarantuje jej właśnie zapisany w Kodeksie Pracy przywilej urlopu macierzyńskiego. I choć ten czas umownie nazwany jest urlopem, to bardziej dotyczy rekonwalescencji po porodzie, jak i możliwości sprawowania pełnej opieki nad Maluszkiem. Urlop macierzyński w zasadzie przyznawany jest od pierwszego dnia porodu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by sześć tygodni z tego urlopu wykorzystać jeszcze przed porodem. Taki przywilej należy się każdej mamie, która zatrudniona jest na umowę o pracę i urodziła, czy adoptowała dziecko lub pełni rolę matki zastępczej. Ważną umową o pracę będzie tu również tak zwana umowa zlecenie, pod warunkiem, że pracodawca ureguluje składkę na zasiłek chorobowy, na podstawie którego wypłacany jest zasiłek macierzyński. Jeśli pracodawca nie jest zainteresowany takim rozwiązaniem, to zatrudniona osoba może sama uiszczać opłatę za tę składkę w ZUS. Jej opłacenie jest bowiem dobrowolne i dla zabezpieczenia własnej przyszłości, warto to przeanalizować. Ubezpieczenia społecznego nie można natomiast odprowadzić od umowy o dzieło, dlatego w takim przypadku nie będzie też przysługiwał zasiłek macierzyński.

Ile trwa urlop macierzyński i kto za niego płaci?

Wymiar urlopu macierzyńskiego uzależniony jest od ilości dzieci, urodzonych przy jednym porodzie. I tak na jedno dziecko przysługuje 20 tygodni, na dwoje – 31 tygodni, na troje – 33 tygodnie, a przy każdym kolejnym dziecku urlop wydłuża się o 2 tygodnie. Mama nie musi jednak po tym czasie od razu wracać do pracy, ponieważ przysługuje jej jeszcze tak zwany urlop rodzicielski, który przy jednym dziecku wynosi 32 tygodnie, a przy dwójce i więcej dzieci – 34 tygodnie. Jeśli więc zdecydujesz się na urlop macierzyński i wychowawczy, to możesz spędzić z dzieckiem w domu łącznie 52 tygodnie. Urlop macierzyński jest w pełni płatny, jednakże zamiast wynagrodzenia, mama otrzymuje zasiłek macierzyński, wypłacany przez ZUS. Taki zasiłek macierzyński wypłacany jest też osobom, utrzymującym się z własnej działalności gospodarczej. Wysokość zasiłku macierzyńskiego dla przedsiębiorców obliczana jest na podstawie dochodów, wykazanych z ostatnich 12 miesięcy.

100%, 80% czy 60% - czyli ile dostaniesz tego zasiłku macierzyńskiego?

Skąd takie kwoty, skoro wszędzie czytasz, że urlop macierzyński wypłacany jest w wysokości pełnego Twojego wynagrodzenia? I to się zgadza, ale wszystko zależy jednak od tego, czy po urlopie macierzyńskim skorzystasz z urlopu rodzicielskiego i kiedy złożysz wniosek o jego przyznanie. Jeśli bowiem wniosek zostanie złożony od razu w terminie, czyli maksymalnie 21 dni po porodzie, to przysługiwać Ci będzie 80% wynagrodzenia podczas urlopu macierzyńskiego i 80% wynagrodzenia podczas urlopu rodzicielskiego. Natomiast jeśli wniosek złożysz po terminie (również masz takie prawo), to w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego otrzymasz zasiłek w wysokości 100% wynagrodzenia, ale już tylko 60% w czasie urlopu rodzicielskiego. Jeśli korzystasz tylko z urlopu macierzyńskiego, to przez 20 tygodni (w przypadku jednego dziecka) otrzymasz zasiłek w wysokości 100% wynagrodzenia.

Urlop macierzyński – dobrowolny czy obowiązkowy?

Właściwie, jeśli to urlop, to powinien być dobrowolny, a więc to mama powinna decydować, czy w ogóle chce z niego skorzystać. Jednakże zgodnie z obowiązującym prawem, każda mama musi obowiązkowo wykorzystać 14 tygodni z urlopu, które przeznaczone są na odpoczynek po porodzie, nabranie sił oraz zaopiekowanie się maleństwem. Pozostałe tygodnie może wykorzystać tata dziecka, jeśli mama chce już wrócić do pracy. Urlop macierzyński w przypadku jednego dziecka wynosi 20 tygodni. Jeśli słyszałaś, że możesz złożyć podanie o roczny urlop macierzyński, to musisz wiedzieć, że jest to błędna definicja. To połączenie okresu urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, z którego też oczywiście możesz skorzystać, jeśli chcesz przez rok zostać z Maluszkiem w domu.

Co jeśli przyszła mama nie jest już zatrudniona?

Zgodnie z Kodeksem Pracy są sytuacje, w których mimo ustania formy zatrudnienia, matkom nadal należy się urlop macierzyński. Do takich sytuacji zalicza się:

  • umowa o prasę wygasła w dniu porodu,
  • ważne ubezpieczenie społeczne wygasło w trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego,
  • zakład pracy ogłosił upadłość i z tego względu z przyszłą mamą jeszcze w czasie ciąży została rozwiązana umowa o pracę,
  • pracodawca wymówił umowę, ale z naruszeniem przepisów prawa,
  • w czasie urlopu wychowawczego urodziło się bądź zostało adoptowane kolejne dziecko.

Co po urlopie macierzyńskim?

Tak samo jak po urlopie wypoczynkowym, tak samo po macierzyńskim pracodawca musi zagwarantować pracownikowi powrót do pracy. Przyszła ma jednak również inne możliwości, ponieważ po urlopie macierzyńskim i rodzicielskim, może jeszcze zdecydować się na urlop wychowawczy, który może trwać 3 lata przy zdrowym dziecku, albo 6 lat przy dziecku z orzeczeniem niepełnosprawności. O ile jednak podczas urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego przysługuje zasiłek macierzyński, o tyle urlop wychowawczy jest nieodpłatny, prawo dopuszcza jednak powrót do częściowego wykonywania swoich obowiązków. Mama może więc podpisać umowę o zredukowanie godzin albo możliwość realizowania części zadań w ramach home office.