Wczytuję dane...

Mama na etacie czy na własnej działalności – porównanie

Mama na etacie czy na własnej działalności – porównanie

Co wybrać, kiedy musisz pogodzić pracę z wychowaniem dziecka? Więcej swobody i elastyczny tryb pracy na działalności, czy płatne urlopy i chorobowe w zamian za sztywne godziny na etacie? Decyzja nie zawsze jest łatwa i dlatego warto wziąć kilka kwestii pod uwagę. Jakich?

 

Lepiej gdy sama decydujesz o tym kiedy i jak długo pracujesz?

 

To chyba jedna z największych zalet prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Nie jesteś zależna od szefa i zegara w firmie. Możesz swoją pracę dopasować np. do godzin przyprowadzenia i odebrania dziecka ze żłobka czy przedszkola, a zaległości masz szansę nadrobić w weekend albo wieczorem. Tak sytuacja wygląda jednak często w dużej teorii. W praktyce zależy to również m.in. od tego, jaką działalność prowadzisz i na ile po zabawie z dzieckiem, gotowaniu obiadu i zrobieniu zakupów, będziesz mieć jeszcze siłę siąść do obowiązków zawodowych.

 

Masz etat? Masz więc prawo do chorobowego i urlopu.

 

Pracę na etacie niewątpliwie zawsze trudniej pogodzić z wychowaniem dziecka. Musisz być punktualnie w pracy i rzadko kiedy szefa interesuje, że krótko przed wyjściem odkryłaś u Malucha pełną pieluchę. Nie zawsze też się możesz się wcześniej wyrwać, a czasem przełożony prosi Cię o nadgodziny, a dziecko ze żłobka trzeba odebrać i jeszcze w korkach przejechać przez pół miasta. Jest ciężko, ale nie tak, że praca na etat oznacza same minusy. Nie musisz się już martwić opłaceniem ZUS – u na czas i co ważne, masz prawo do płatnego urlopu i chorobowego. To oznacza, że w ciepłe miesiące możesz jechać nad morze, a i tak pod koniec miesiąca na konto przyjdzie wypłata.

  

Prowadzisz działalność – możesz pracować też w domu!

 

Prowadzisz swój biznes? Możesz więc z powodzeniem pracować w domu, albo we własnym biurze zorganizować dziecku mały kącik zabaw. O takiej opcji z pewnością możesz zapomnieć pracując na etacie, chyba, że szef zgodził się na homeoffice. Trzeba przyznać, że to duże udogodnienie, zwłaszcza jeśli nie dostałaś miejsca w żłobku, albo musisz dziecko odebrać już koło godziny 13 – tej. Nie musisz organizować opiekunki, albo kolejny raz prosić teściowej o pomoc. Tu jednak warto wziąć pod uwagę, że nie każde dziecko spokojnie się zabawi, pozwalając Ci pracować. Może się więc okazać, że i tak konieczne będzie wsparcie sąsiadki, babci albo wynajęcie opiekunki.

 

Nagły telefon ze żłobka – wyrwiesz się z pracy?

 

To nie jest pojedyncza sytuacja. Dzieci różnie się zachowują i mają swoje gorsze i lepsze dni. Może się okazać, że koło godziny 11 – tej zadzwoni przedszkolanka, z prośbą odebrania dziecka. Mocny kaszel, wysypka na pupie, nieustanny płacz, biegunka, rozcięty łuk brwiowy – powodów jest tysiące i bez znaczenia jaki przytrafił się Tobie – musisz reagować. Jeśli Twój mąż nie może przyjechać, to Ty musisz to zrobić. To nie oznacza, że zrobisz to tylko prowadząc własną działalność. Coraz więcej szefów, rozumie takie sytuacje i jeśli nie zdarza się to często, dziecko odbierzesz, nawet w godzinach pracy na umowie o etat.

 

Praca na etat, ale nie w pełnym wymiarze godzin?

 

Prowadzenie działalności gospodarczej, to owszem większa swoboda, ale również konieczność większej dyscypliny i samozaparcia. Pracujesz na własny rachunek i musisz też samodzielnie opłacić wszelkie koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Jeśli wiesz, że nie poradzisz sobie, albo że mimo wszystko nie osiągniesz satysfakcjonującego dochodu, to pomyśl jednak o pracy na etat, ale przy redukcji godzin. Możesz np. pracować cztery godzinny dziennie, w czasie, kiedy Twój partner jest w domu, albo kiedy babcia czy opiekunka może zająć się dzieckiem. Warto też jeszcze w okresie ciąży, rozmawiać z przełożonym o swojej przyszłości w firmie. Może zgodzi się na realizowanie zajęć w bardziej dogodnych dla Ciebie godzinach pracy?