Wczytuję dane...

Czy warto ratować związek po zdradzie?

Czy warto ratować związek po zdradzie?

Zdarzyło się i w Twoim związku. Odkryłaś potajemne smsy, drobne kłamstwa i kobiece perfumy na koszuli Twojego męża. Nie było może jak w wielu filmach, nie śledziłaś go po pracy, ale tchnięta złymi przeczuciami, zerknęłaś w telefon, który od jakiegoś czasu był pilnie strzeżoną tajemnicą przez Twojego partnera… A może sam się przyznał? Gnieciony wyrzutami sumienia, wyznał prawdę, przy kolacji i bukiecie czerwonych róż? I co teraz? Warto dać sobie szansę, czy lepiej zacząć budować coś nowego?

 

Kiedy prawda wyjdzie na jaw

 

Zdrada już na zawsze zmieni relacje między partnerami. Nawet jeśli zdecydują się na odbudowę związku, to zadra w sercu pozostanie. Rzadko też partnerzy potrafią ponownie sobie w pełni zaufać. Czasem nawet nieświadomie uciekają się do kontroli terminarza czy telefonu. Co zrobić, kiedy dowiesz się, że mąż Cię zdradził? Nie ma właściwej odpowiedzi ani gotowej porady. Jednak na samym początku zawsze temu towarzyszy spory ładunek emocji. Jest ból, rozczarowanie, żal, wstyd i lęk. To z pewnością nie jest dobry czas na podejmowanie decyzji. Dlatego niezależnie od tego, czy przyłapałaś partnera na jednorazowym wybryku, czy odkryłeś długoletni romans żony z kolegą z pracy, to daj sobie czas na poukładanie tego wszystkiego najpierw w swojej głowie.

 

Odpowiedz sobie na pytanie:

 

  • czy potrafisz jeszcze zaufać tej osobie,
  • czy chcesz z nią budować związek na nowo,
  • czy zapomnisz i przebaczysz zdradę?

 

Jeśli bowiem nie, to zacznij planować życie bez niej albo bez niego

 

To wszystko to Twoja wina!

 

Zdrada wcale nie musi być wynikiem problemów w związku. Może być efektem impulsu, zwykłej chemii, splotem zdarzeń. Jeśli jednak się przytrafiło, to ważne jest, by nie szukać powodów w drugim człowieku, co jednak często niestety ma miejsce. To klasyczne wywołanie poczucia winy w drugiej osobie ma na celu wybielenie się. Jeśli mąż zarzuci żonie, że się zaniedbała, bądź jeśli żona wygarnie mężowi, notoryczny brak czasu, to ta druga osoba wpada w pułapkę własnych kompleksów albo stworzonego poczucia winy i zaczyna myśleć, że rzeczywiście przyczyniła się do tej zdrady. Błąd! Jeśli żona uważa, że mąż nie ma dla niej czasu, to powinna z nim o tym rozmawiać, a nie wpadać w ramiona innego mężczyzny. Analogicznie jest w innym przypadku. Jeśli mąż uważa, że żona nie jest już na tyle atrakcyjna, powinien albo wcześniej się rozstać, albo próbować coś zmieniać w swoim związku. Jeśli jednak Wasza rozmowa zaczyna się od zarzucania winy, to zastanów się czy jest sens cokolwiek ratować. Brak przyznania się do błędu i obarczenie nią Ciebie sprawi, że partner nadal nie będzie Ci wierny.

 

Jednorazowy wybryk, a długi romans

 

Nie oszukuj się. Jeśli Twój mąż przez wiele prowadził drugie życie, to trudno Ci będzie naprawić Wasze relacje. Pytanie też czy warto? Ktoś, kto potrafi dziennie Cię okłamywać, zdecydowanie nie będzie zainteresowany szczerą rozmową o Waszej wspólnej przyszłości. Nawet jeśli odejdzie od kochanki, to tylko na krótko. W przyszłości znów będzie szukać okazji do nawiązania nowego romansu. Ten typ tak ma? Niekoniecznie. Jednak w grę wchodzą przyzwyczajenia i oczekiwania. Jeśli podobało mu się życie na krawędzi między jednym a drugim domem, to musisz być przygotowana, że właśnie tego znów będzie szukać. Kiedy jednak warto próbować coś odbudować, to związek po jednorazowym wybryku. Taki kolokwialnie ujmowany skok w bok, może być po prostu jedynie chwilowym impulsem. Jeśli Twój partner przyzna się do winy i będzie chciał nadal z Tobą być, to jest szansa, że nigdy więcej się to nie powtórzy.

 

Kiedy nie warto naprawiać relacji po zdradzie?

 

To nie jest wcale łatwa decyzja. Serce podpowiada Ci – wyrzuć go z domu, spakuj do jednej walizki i niech szuka szczęścia gdzieś indziej. Rozum jednak jest bardziej chłodny w analizie – przecież macie dzieci, wspólne plany, kredyt na mieszkanie i co powiedzą przyjaciółki albo rodzina. To w końcu jeden raz i przecież nie Wy pierwsi i z pewnością nie ostatni. I to wszystko się zgadza. Jednak jeśli pójdziesz tą bardziej rozsądną ścieżką, to poczucie niepewności i braku zaufania będzie Cię zżerał każdego dnia. Do tego być może będziesz mieć rację i Twój mąż nadal będzie Cię zdradzał? Z drugiej strony, wyrzucając go od razu za drzwi, też pojawią się wątpliwości, a może mogłaś mu dać jeszcze jedną szansę? Jeśli oboje chcecie naprawić te relacje, nie obrzucacie się wzajemnie winą, to dajcie sobie czas. Kiedy emocje opadną, przyjdzie lepszy moment na konstruktywną rozmowę.

Nie sugeruj się jednak ani kredytem ani tym, co powie Twoja rodzina. Polegaj tylko na swoich odczuciach, dzięki temu podejmiesz tę właściwą decyzję, dzięki której będziesz naprawdę szczęśliwa.