Wczytuję dane...

Bycie chrzestnym - co się z tym wiąże?

Bycie chrzestnym - co się z tym wiąże?

Bycie rodzicem chrzestnym to zaszczyt i zarazem poważny obowiązek, czy może jedynie formalność? Kiedy trzymasz takie bezbronne maleństwo na rękach, nie wszystko jest takie jasne i oczywiste. Teoretycznie jesteś teraz jedną z najważniejszych osób dla chrzczonego dziecka, zaraz po jego rodzicach, a w praktyce?

 

Kim jest rodzic chrzestny?

 

Bez rodziców chrzestnych zwyczajnie chrzest się nie odbędzie. Na ceremonii musi być obowiązkowo przynajmniej jeden rodzic chrzestny. Dla wielu rodziców nie jest to jednak jedynie formalnością. W tradycji chrześcijańskiej, rodzice chrzestni pełnią bowiem bardzo ważną rolę w życiu chrzczonego dziecka. Są między innymi odpowiedzialni za jego rozwój duchowy i pogłębianie jego wiary. Powinni też służyć dobrą radą i być dla niego przykładem. Przyjęło się też, że w chwili kiedy zabraknie prawdziwych rodziców, to wychowaniem dziecka powinni się zająć właśnie rodzice chrzestni. Choć oczywiście w praktyce, również pod względem prawnym, może wyglądać to zupełnie inaczej. Niemniej jednak rodzice chrzestni powinni mieć częsty kontakt z chrześniakami, a z pewnością powinni być obecni w bardzo ważnych dla niego wydarzeniach – komunii świętej, bierzmowaniu, ślubie, czy urodzinach.

 

Chrzestny, czyli ten od wielkich prezentów?

 

Coraz częściej słyszy się o tym, że brat, siostra czy przyjaciółka odmówiła bycia rodzicem chrzestnym. Dlaczego, skoro to taki wielki zaszczyt? Może dlatego, że inną taką nieformalną zasadą są drogie prezenty, jakich od chrzestnego się oczekuje? Wiadomo bowiem, że prezent od chrzestnego na komunię, ślub, czy urodziny musi być pokaźny. Jeśli więc ktoś już „na koncie” ma kilku chrześniaków, to zaczyna lepiej przeliczać swoje późniejsze wydatki. Choć ta „tradycja” trochę zanika, to jednak rzeczywiście nadal rodzice i dzieci oczekują od chrzestnych lepszych czy droższych prezentów. Widać to szczególnie podczas komunii, 18 - tych urodzin czy właśnie ślubu. Nie jest to jednak żaden obowiązek rodzica chrzestnego. I warto szczerze o tym porozmawiać z rodzicami chrzczonego dziecka.

 

Chrzestny – przyjaciel na dobre i na złe

 

Podczas samej ceremonii chrztu dziecko niekoniecznie jest świadome, co się wokół niego dzieje. Jednak, kiedy dorasta, to ma świadomość, kto pojawia się częściej czy regularnie w jego życiu. Oprócz rodziców, dziadków czy rodzeństwa, obecni są często także rodzice chrzestni. To jednak również jest kwestią umowną, ponieważ wszystko zleży od tego, jak dana osoba podchodzi do tego zadania i jakie relacje łączą ją z rodziną dziecka. Rodzic chrzestny powinien być przyjacielem dla dorastającego dziecka, a to oznacza, że powinien mieć z nim częsty kontakt, jeśli nie osobisty, to przynajmniej telefoniczny. To często jest ważniejsze, niż drogie prezenty. I nie chodzi tylko o drogę związaną z wiarą, ale o codzienność, w której dzieci potrzebują często wsparcia dorosłych.

 

Zostać chrzestnym, czy lepiej odmówić?

 

Bycie chrzestnym to więc formalność czy odpowiedzialne zadanie? Wszystko zależy od podejścia, czy od relacji z rodzicami dziecka. Dlatego osoby, które czują zbyt dużą presję, zwłaszcza pod względem wręczania drogich prezentów, wolą odmówić. Jeśli jednak dylemat związany jest jedynie z kwestią finansową, to warto porozmawiać szczerze z rodzicami. Odmowa zawsze wiąże się dla nich z przykrością i stawia ich w kłopotliwej, trudnej sytuacji. Z drugiej strony sami rodzice powinni mieć świadomość, że nie każdemu należy składać tego typu propozycję. Jeśli to jest dobra znajoma, albo przyjaciel, to rzeczywiście może się czuć zobowiązanym do utrzymywania bliskich relacji z dzieckiem, jego rodziną, a tym samym do kupowania drogich prezentów.