Wczytuję dane...

Czas podsumowań 2020 roku

Czas podsumowań 2020 roku

Dla Donalda Trumpa rok 2020 upłynie pod znakiem porażki, natomiast dla Roberta Lewandowskiego, który został światowym piłkarzem roku, wręcz przeciwnie. To również był czas trudnych decyzji politycznych i oczywiście korony, która z różnym natężeniem krzyżowała nam plany i paraliżowała nasze życie. Jaki był ten rok? Dobry czy zły?

 

Co dobrego Ci się przydarzyło?

 Rok 2020 zdecydowanie upływa pod znakiem korony. Wirus skutecznie sparaliżował cały świat, zmusił nas do noszenia maseczek ochronnych i pokazał, że wobec natury wciąż jesteśmy bezbronni. Można jednak wspominać ten rok również pod kątem dobrych wydarzeń. Andrzej Duda w końcu w 2020 roku wygrał wybory prezydenckie, a Robert Lewandowski zdobył najważniejszy tytuł w piłce nożnej. Być może i Tobie przytrafiło się coś, co pozwoli znaleźć i radosne akcenty tego jakże specyficznego roku?

 

Korona - czas pracy w domu

 Rok 2020 to zdecydowanie rok spod znaku Homeoffice. Wirus wygonił nas z naszych biur i wprowadził nowe zasady w domu. To oznaczało jednak przemeblowanie nie tylko życia zawodowego, ale i prywatnego. Turbulencje mogły więc być znaczne, zwłaszcza jeśli kawałek salonu czy kuchni musiał nagle zastąpić miejsce rozmów z klientami czy przygotowania ważnych projektów. I nie jest łatwo, kiedy właśnie rozkrzyczany Indianin z plastikowym tomahawkiem w ręku, wbiega do pokoju, a Ty właśnie prowadzisz ważną konferencję z klientami. Zdecydowanie więc 2020 był rokiem testów i to nie tylko na koronę. Z dala od bliskich, często od rodziców, za to często na małym metrażu z wszystkimi domownikami. O awanturę, stres i nerwy wcale więc nie było trudno.

 

Urlop inny niż wszystkie

 Choć w wakacje zdecydowanie było mniej zakażeń i poluzowane zostały obostrzenia, to jednak plany urlopowe należało również dopasować do rozprzestrzeniania się korony. Większość pozostała w Polsce, choć być może planowała wyjazd do słonecznych Włoch, uroczej Hiszpanii czy do Egiptu. Rok 2020 zdecydowanie nie sprzyjał wielkim podróżom. Trzeba było zrezygnować z wielu planów. Być może ktoś chciał odwiedzić jeszcze Wielką Brytanię, przed wprowadzeniem zmian w ruchu wizowym. Niestety odwołane loty samolotowe, pozamykane hotele zmusiły do szybkich zmian. Była za to szansa pozwiedzać Polskę, ponieważ oferta wakacyjna była tutaj bardzo rozbudowana. Polskie góry, nadmorskie miejscowości ale i Mazury zapraszały do błogiego wypoczynku. Rok 2020 minął więc pod znakiem urlopu w Polsce.

 

Mobilne zajęcia szkolne

 Rok 2020 nie był inny tylko dla samych dorosłych. Ten szczególnie specyficzny czas odczuli również najmłodsi, którzy z dnia na dzień musieli ograniczyć kontakty z przyjaciółmi i znajomymi oraz na czas zajęć szkolnych, pozostać w domu. To bez wątpienia odbiło się smutkiem w wielu dziecięcych oczach. Dzieci natomiast potrzebują kontaktów socjalnych i najmniej z wszystkich rozumieją potrzebę ich ograniczenia. Same zajęcia prowadzone w domu, też nie mają już tego klimatu, który tworzy szkoła. Natomiast nauka we własnym pokoju trwała przez bardzo długi czas i bez dwóch zdań nawet te dzieci, które niekoniecznie lubią się uczyć, zatęskniły za szkolnymi murami. Dla dzieci we wspomnieniach z roku 2020 z pewnością utrwali się więc obraz zajęć szkolnych, prowadzonych w domu i kontaktów z rówieśnikami, utrzymywanych tylko za pomocą skype czy whatsappa.

 

Rok 2020 był więc rokiem innym niż wszystkie. Rozpoczął się koroną i kończy się koroną. Trudno szukać plusów w tym specyficznym i wyjątkowym dla wielu czasie. Zostaje mieć tylko nadzieję, że 2021 będzie o wiele lepszy i zdrowszy dla nas wszystkich.