Wczytuję dane...

Nauka zdalna – plusy i minusy

Nauka zdalna – plusy i minusy

Nawet przedszkolaki potrafią już obsługiwać skype, czy inny komunikator internetowy. Wiedzą jak załączyć kamerkę i jak zakończyć rozmowę. Te ich umiejętności mogą się teraz przydać, ponieważ wchodzimy w czas nowoczesnej edukacji. Chcąc skutecznie zapobiegać rozszerzaniu się wirusa covid – 19, ministerstwo edukacji rozważa wdrożenie nauki zdalnej. Jakie są plusy i minusy takiego rozwiązania?

 

Warunki do nauki w domu – są czy ich nie ma?

 

Dostęp do internetu, własny komputer czy tablet – to podstawowe narzędzia, dzięki którym dzieci mogą uczyć się w zaciszu własnego pokoju. Nie wszyscy rodzice jednak są przekonani do takiego rozwiązania. Czy dziecko, które pozostaje samo w domu, będzie poświęcało 100 procent uwagi nauce? Przecież nie każdy rodzic przebywa w godzinach nauki w domu. Co wtedy? Jeszcze większy dylemat mogą mieć rodziny wielodzietne, gdzie nie każde dziecko posiada swój pokój. Jak wtedy prowadzić zajęcia?

  

Brak kontaktu z rówieśnikami – wada czy zaleta?

 

Główną przyczyną wdrożenia nauki zdalnej jest ograniczenie ryzyka zarażeń wśród dzieci, przebywających w jednym pomieszczeniu w większych grupach. Jeśli maseczki ochronne nie zdają egzaminu, a dzieci nie mają jeszcze tej świadomości, by samemu przestrzegać podstawowych reguł higieny, to rozwiązaniem może być właśnie nauka zdalna. Dzieci jednak większość czasu będą spędzać w domu, bez kolegów. To oznacza, że jego kontakty socjalne będą mocno ograniczone i jeśli mieszka gdzieś z dala od swoich przyjaciół, to będzie całkiem odosobnione. Natomiast dla prawidłowego rozwoju psychicznego dzieci powinny mieć stały kontakt z rówieśnikami.

 

Indywidualne zajęcia – lepsze przyswojenie materiału?

 

To oczywiście zależy od sposobu prowadzonych zajęć i podejścia nauczyciela, jednak nauka zdalna może przynosić lepsze efekty. Może być jednak również całkiem odwrotnie, ponieważ wszystko zależy od tego, na ile dziecko się skoncentruje i na ile będzie brało czynny udział w zajęciach. W klasie jego uwagę rozpraszają koledzy, widok za oknem albo ciekawa gazetka, którą uczeń przemycił między zeszytami i potajemnie teraz czyta na lekcji.

 

W domu nie ma kolegów, ale jest za to tysiąc innych przedmiotów, które rozproszą jego uwagę. Dlatego ważne jest, by miejsce nauki było wolne od zabawek, gazetek, gier czy innych przedmiotów, do których będzie ciągnął wzrok dziecka.

 

Nauka w domu – brak dojazdów do szkoły

 

Zdecydowanie poranki w każdym domu są nerwowe i stresowe. Trzeba szybko zjeść śniadanie, pamiętać, by zapakować wszystko do tornistra, odpowiednio się ubrać, uwzględniając zmienną pogodę. Jeśli dziecko uczy się w domu – stresu jest mniej. Można dłużej pospać, ponieważ nie trzeba dojechać do szkoły. Nie ma obawy, że dziecko zapomni zeszytu czy książki, albo że np. zabierze zbyt cienką kurtkę do szkoły. Rodzice nie muszą się też martwić, czy dziecko bezpiecznie wróci do domu, zwłaszcza jeśli do szkoły dojeżdża autobusem bądź musi na pieszo przejść spory kawałek.

 

Nauka zdalna ma więc zarówno wiele zalet, jak i wad. Wiele jednak zależy od samych rodziców – trzeba odpowiednio zorganizować miejsce do nauki, uwzględnić codzienne obowiązki i wziąć pod uwagę, że jeśli dziecko niezbyt będzie uważać na takich zajęciach, to na barki rodziców spadnie obowiązek nadrobienia wszelkich zaległości.